Nasza kadra

Pracownia Ceramiczna

Tak zwany szczęśliwy dla mnie zbieg okoliczności sprawił, w roku 2005 zostałem terapeutą zajęciowym w nowo otwartym WTZ w Brzegu. Praca ta od początku była dla mnie zupełnie nowym wyzwaniem. Znalazłem się w zupełnie nowym miejscu w nowym zespole ludzi. Pracownia plastyczna stała się ekscytującym miejscem prób i eksperymentów w których wzajemnie się poznawaliśmy z uczestnikami i kadrą. Dzięki temu doświadczeniu mogłem po czasie zrozumieć jakie propozycje zajęć i arteterapii przynoszą optymalny skutek terapeutyczny. Ciągle zmaganie się z nowymi wyzwaniami i problemami uczestników daje mi okazję do szukania odpowiednich rozwiązań, ćwiczenia odpowiedniej postawy, cierpliwości, równowagi emocjonalnej, akceptacji trudnych przypadków, asertywności, pokory i pogody ducha. Atmosfera wzajemnej życzliwości i troski sprawia nieodzowną i bezcenną wartość, bez której praca ta nie miała by głębszego sensu. Dlatego wdzięczny jestem okolicznościom i opatrzności za tą pracę i ludzi z którymi się na co dzień stykam.odobnie znalezienie pracy, która może stać się podstawowym zawodem osoby przygotowanej w pracowni.

  - Jerzy Andruszko - terapeuta zajęciowy


Pracownia Rękodzieła

Człowiek jest istotą zajęciową, a co za tym idzie, większość jego aktywności związana jest z wykonywaniem czynności, które są dla niego użyteczne i ważne. To te momenty, kiedy – pomimo wielu ograniczeń w sferze fizycznej i psychicznej uczestnika – jestem w stanie znaleźć coś, co sprawia, że ma on swoją przestrzeń do działania, a nie jest tylko biernym odbiorcą rzeczywistości. Najważniejsze jest zadanie sobie pytania, czy jesteśmy w stanie dać uczestnikom wystarczającą ilość empatii, troski, ciepła i zrozumienia, jakie konieczne jest w relacjach z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie i ruchowo. Praca ta daje ogromną satysfakcję, ale wymaga silnej psychiki i dużej wyrozumiałości wobec naszych podopiecznych. Oczywiście te działania muszą być akceptowane przez nich, wszystko wymaga czasu, dlatego musimy być cierpliwi i empatyczni ,nad czym cały czas pracuję. Poza tym osobiście traktuję nasz Warsztat jak drugi dom w którym odnajduję życzliwość, ciepło ,szczerość i miłość.

- Violetta Szreder - Hejman - terapeuta zajęciowy


Pracownia Techniczno - Manualna

Zostałam terapeutką ,ponieważ  chciałam  w swoim życiu zawodowym nieść pomoc i wsparcie chorym, niepełnosprawnym – zarówno dzieciom, jak i osobom starszym.
Do podjęcia tej decyzji skłoniła mnie długa choroba mojego dziadka.

CO MI DAJE TA PRACA?
Lubię swoją racę, ponieważ daje mi wiele satysfakcji ,radości i zadowolenia.
Praca motywuje mnie  do działania ,a tym samym do poszukiwania nowych pomysłów. Dostrzeżenie zmian w rozwoju uczestnika ,jego uśmiech i zadowolenie, spowodowane pobytem na WTZ jest dla mnie ważne .Przebywanie i praca z uczestnikami przynosi mi wiele radości a także wiele uczy. Celem mojej pracy jest szczęście i uśmiech każdego uczestnika. Każdego dnia pomagam a w zamian dostaję szczery uśmiech ,zaufanie, radość i wielkie serce.
Nie tylko ja ich uczę ,ale Oni mnie też :potrafię dostrzec ich małe ,ale jakże bardzo istotne sprawy: pomagają mi także patrzeć na świat ich oczyma.
Praca ,pracą ,ale z uczestnikami człowiek bardzo się zżywa i zaczyna traktować jak rodzinę: cieszy się z każdych ich osiągnięć ,jest dumny z każdej nabytej umiejętności z każdej zdobytej nagrody  a także smuci, gdy ktoś odejdzie...

Agnieszka Krzewińska - terapeuta zajęciowy


Pracownia Stolarsko- Ogólnorozwojowa

Gdy już chciałem zarabiać na siebie, wyjechałem  za pieniądzem do Irlandii. Życie szykuje wiele niespodzianek, jedna z nich było zrezygnowanie z pracy w Irlandii i powrót do domu, aby zacząć pracę jako terapeuta zajęciowy. Miało to być początkowo krótka umowa, ale gdy usłyszałem od kilku ludzi,, że Ty się do tego nadajesz, uczestnicy cię lubią, okazało się, że jest to wyjątkowa praca, która trwa już 13 rok. Uczestnicy są w tej pracy najważniejsi, gdyż cenie sobie szczerość i prawdę, a Oni tacy są: szczerzy i prawdziwi. Potrafię się  dogadać z uczestnikami, lubię się z nimi śmiać, żartować i cenie ich za to kim są, bo to nie tylko ja ich uczę, ale Oni też mnie. To od nich nauczyłem się cierpliwości, tego jak bardzo choroba zmienia człowieka. Są również chwile  zwątpienia, bo też jesteśmy tylko ludźmi, ale pewne sytuację nawracają na właściwe tory. Jestem wdzięczny, że mogłem poznać wyjątkowych ludzi. Odnalazłem się również w środowisku terapeutów. Zatem jestem terapeuta i dobrze mi z tym.

- Dawid Krzewiński - terapeuta zajęciowy


Pracownia Gospodarstwa Domowego

Z racji posiadanego wykształcenia, jako pedagog, które jest odpowiednie do podjęcia pracy w zawodzie terapeuty, zdecydowałam się na przygodę życia ze wspaniałymi ludźmi.
Uważam, że zawód ten jest równie ważny i potrzebny co inne zawody medyczne. Praca, a właściwie wspólne działania, zabawa, radości i smutki, które dzielą z nami podopieczni są częścią rozwoju, dzięki któremu wzrastamy.
Każdy dzień jest piękną przygodą, nauką i dzieleniem się z innymi tym co mamy najpiękniejszego w sobie.
Uwielbiam swoją pracę, nie tylko dlatego, że WSPÓŁPRACUJĘ  ze WSPANIAŁYMI ludźmi i DLA WSPANIAŁYCH ludzi. Kocham to co robię, nie dlatego, że coś za to dostaję, a dlatego, że COŚ mogę od siebie PODAROWAĆ.

„Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to, kim jest i nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”. Jan Paweł II

- Katarzyna Postawczuk - terapeuta zajęciowy

 

 

 

 

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH PO UNIKATOWE JEDYNE W SWOIM RODZAJU:

Prace wykonane przez osoby niepełnosprawne uczestników WTZ Brzeg. Różnorodność tematu od WIOSNY po WIELKANOC w tym: Ceramika, Witraż, Stroiki, Kartki, poprostu rękodzieło artystyczne. Brzeg -Ul. 1 Maja 2